Foto
Nikon Z9, podobnie jak większość nowoczesnych aparatów, wykorzystuje technologię Dual Gain ISO. Choć w różnych systemach stosuje się inne nazewnictwo (np. Dual Native ISO czy Dual Conversion Gain), zasada działania pozostaje ta sama.
Oznacza to, że matryca nie pracuje w sposób liniowy w całym zakresie czułości. Zamiast tego posiada dwa osobne obwody odczytu danych:
- Lower Gain (ISO 64 – 400)
Optymalizowany pod kątem maksymalnej rozpiętości tonalnej (ilości szczegółów w światłach i cieniach). - Higher Gain (ISO 500 i wzwyż)
Optymalizowany pod kątem minimalizacji szumu odczytu.
Co to u licha oznacza?
Nikon Z9 przełącza się na wyższy stopień wzmocnienia (drugi obwód) dokładnie przy ISO 500. W tym punkcie następuje gwałtowny spadek szumu odczytu, co sprawia, że obraz przy ISO 500 jest paradoksalnie „czystszy” i oferuje wyższą dynamikę tonalną niż przy ISO 400.
Jeśli więc zaczyna brakować światła – na przykład w hali sportowej lub w pochmurny dzień – zamiast trzymać się wartości pośrednich (jak ISO 320 czy 400), lepiej od razu przeskoczyć na ISO 500. Uzyskasz dzięki temu lepszą jakość obrazu.
Czyli
ISO 64 – Złoty standard
To najważniejsza wartość dla Z9. W przeciwieństwie do wielu innych aparatów, gdzie bazowe ISO to 100, Z9 schodzi do ISO 64.
Zapewnia najwyższą możliwą rozpiętość tonalną (Dynamic Range) i najniższy szum. Fotografia krajobrazowa, portretowa w studio lub w pełnym słońcu. Jeśli tylko warunki na to pozwalają, trzymajcie się tej wartości.
ISO 500 – Drugi stopień wzmocnienia (Dual Gain)
Obraz przy ISO 500 w cieniach może wyglądać czyściej niż przy ISO 400, a poziom szumu będzie bardzo zbliżony do tego przy ISO 200-250, mimo że teoretycznie wzmocnienie jest większe.
Górna granica użyteczności
Z9 radzi sobie bardzo dobrze w wysokich rejestrach:
ISO 800-3200: Obraz jest wciąż profesjonalnej jakości, niemal bezstratny po lekkiej obróbce.
ISO 6400-12800: Widoczny staje się szum w cieniach, ale dzięki dużej rozdzielczości (45 MP) po przeskalowaniu zdjęcia do mniejszego formatu lub użyciu odszumiania AI (np. w Lightroomie), zdjęcia są w pełni publikowalne.
A jak wygląda to w innych aparatach Z?

Film
W trybie filmowania matryca nie pracuje liniowo, a jej progi czułości różnią się od tych fotograficznych w profilach N-Log i RAW (oprócz SDR, który ma progi takie same jak foto). Wynika to ze specyfiki profili logarytmicznych, które celowo przesuwają zakres dynamiki, aby chronić detale w jasnych partiach obrazu. W efekcie aparat korzysta z dwóch osobnych obwodów odczytu danych:
- Lower Gain (ISO 800-3200)
Optymalizowany pod kątem maksymalnej rozpiętości tonalnej. ISO 800 to „pierwsza baza” – daje najczystszy sygnał i najwięcej szczegółów w jasnych partiach obrazu (odpowiednik ISO64 w foto). - Higher Gain (ISO 4000 i wzwyż)
Optymalizowany pod kątem minimalizacji szumu odczytu w trudnych warunkach.
Co to oznacza w filmie?
Z9 i Z8 przełączają się na wyższy obwód wzmocnienia dokładnie przy ISO 4000. Przy tej wartości następuje gwałtowny spadek szumu w cieniach. Obraz przy ISO 4000 będzie paradoksalnie znacznie „czystszy” niż przy ISO 3200.
Wniosek?
Jeśli filmujesz w nocy lub w ciemnych wnętrzach i brakuje Ci światła przy ISO 2000 czy 2500, nie bój się iść wyżej. Lepiej przeskoczyć od razu na ISO 4000 zamiast trzymać się wartości pośrednich, które generują największy szum elektroniczny (tzw. „ziarno” w czerniach).
Jeśli filmujesz „wakacyjnie” w profilu Standard, trzymaj się ISO 64 w dzień i przeskakuj na ISO 500 wieczorem. Jeśli jednak włączysz N-Log, żeby mieć materiał do profesjonalnej obróbki kolorów (color gradingu), Twoim nowym „zerem” staje się ISO 800, a Twoim trybem nocnym ISO 4000.
Dwie bazy dla filmowca:
- ISO 800: Złoty standard. Najlepsza dynamika, idealna do pracy z filtrami ND w dzień.
- ISO 4000: Tryb „low light”. Najlepsza czystość obrazu, gdy musisz filmować po ciemku.
Dlaczego to ważne?
Większość z nas przez lata uczyła się zasady: „Im wyższe ISO, tym gorsze zdjęcie”. To była prawda w erze lustrzanek bez technologii Dual Gain. Ktoś widzi na ekranie wartość 4000 i myśli: „Łojezu to dużo, będę miał same kropki na obrazie”.
Tymczasem w Z9/Z8 obraz na ISO 4000 będzie wyglądał lepiej, czyściej i profesjonalniej niż na ISO 3200, bo matryca „odpoczywa” na tym nowym, wydajniejszym obwodzie.


