Wykresy MTF to nie nudna teoria dla jajogłowych – to ściągawka dla każdego, kto szuka bezkompromisowej jakości. Umiejętność ich czytania pozwala bezbłędnie ocenić, czy dany obiektyw da radę w ciasnym portrecie beauty, wyciągając perfekcyjną fakturę skóry, czy też zaoferuje idealną płaszczyznę ostrości potrzebną przy reprodukcji czy fotografii produktowej. Jeden rzut oka na wykres dyfrakcyjny i od razu wiesz, z jakim zawodnikiem masz do czynienia.

